Robert Feluś stanął na czele Polska Press
Robert Feluś został nowym prezesem zarządu Polska Press Grupy. Jego nominację ogłoszono po otwartym konkursie, a w skład zarządu weszli także Elżbieta Żuraw i Mirosław Mazurowski. Nowy szef spółki przejmuje obowiązki w okresie trwającej restrukturyzacji i presji na ograniczanie kosztów.
"Moim celem jest dalsze wzmacnianie pozycji spółki poprzez rozwój produktów cyfrowych, wykorzystanie potencjału mediów regionalnych oraz budowę trwałej wartości dla odbiorców, partnerów biznesowych i pracowników" – stwierdził cytowany w komunikacie Robert Feluś.
W rozmowie z "Presserwisem" Robert Feluś poinformował, że o swoich planach nie chce mówić przed rozmowami z dziennikarzami i kadrą Polska Press. Na razie spółka nie przedstawiła publicznie szczegółowego kierunku dalszych działań pod jego kierownictwem.
Straty i redukcje w redakcjach Polska Press
Według prof. Adama Szynola, medioznawcy z Uniwersytetu Wrocławskiego, przed nowym zarządem stoi przede wszystkim zadanie ograniczenia strat. Jak wskazał, w 2024 roku wyniosły one 80 mln zł, a w 2025 roku 42 mln zł. Dodał też, że w rozmowach z pracownikami z regionów pojawiają się głosy, iż pole do dalszych oszczędności jest już niewielkie, a w redakcjach są wakaty.
Według ustaleń "Presserwisu" w grupie trwają przygotowania do redukcji zatrudnienia, które mają najmocniej objąć największe redakcje. "Wiem, że dziesięć osób ma odejść z "Głosu Wielkopolskiego" i kolejne sześć z "Gazety Pomorskiej" – mówi nam anonimowo jeden z dziennikarzy grupy. – Oczywiście to nie są zwolnienia, a "rozwiązanie umowy za porozumieniem stron".
"Głos Wielkopolski" i "Gazeta Pomorska" były dotąd największymi redakcjami w grupie. Pod koniec ubiegłego roku pierwsza zatrudniała około 40 osób, a druga około 60. Jak ustalił "Presserwis", redukcja ma objąć po 15 proc. zatrudnionych w każdym z makroregionów Polska Press, które skupiają od dwóch do czterech tytułów regionalnych.
Informacje o planowanych redukcjach potwierdził Kamil Pik, przewodniczący Komisji Międzyzwiązkowej Związków Zawodowych w Polska Press. – Na korytarzach redakcyjnych padają różne liczby. Próbowaliśmy dowiedzieć się szczegółów od p.o. prezeski Elżbiety Żuraw na poniedziałkowym spotkaniu, ale stwierdziła, że nie ma tych liczb w głowie. Nie potraktowałem tej odpowiedzi jako wiarygodnej – mówi Pik.
Jak dodał, zarząd nie chce rozważać programu dobrowolnych odejść, mimo że związkowcy składali taką propozycję. Spółka nie uruchamia także procedur zwolnień zbiorowych, a z pracownikami rozstaje się za porozumieniem stron, oferując zwykle odprawę w wysokości czterokrotności miesięcznego wynagrodzenia.
Na razie wiadomo, że redukcje nie mają objąć przynajmniej dwóch redakcji: lubelskiej i opolskiej. "Kurier Lubelski" po wcześniejszych zwolnieniach, w których stracił między innymi korespondentów w Zamościu i Chełmie, ma około 10 pracowników. Podobna liczba osób pracuje w "Nowej Trybunie Opolskiej".
Na koniec 2025 roku w Polska Press zatrudnionych było 1229 osób. Rok wcześniej spółka miała 1351 pracowników.
Eksperci o przyszłości Polska Press i cyfrowej zmianie
Bogusław Chrabota, były redaktor naczelny "Rzeczpospolitej", ocenia, że jednym z głównych wyzwań dla Polska Press Grupy jest przejście od modelu tradycyjnego do cyfrowego. – Ta organizacja ma całą masę atutów w postaci lokalnych portali, centralnego portalu oraz rozpoznawalnych tytułów. W związku z tym transformacja jest możliwa, a wręcz konieczna. Pytanie tylko, jak poradzi sobie teraz ekipa odpowiedzialna za ten proces – mówi "Presserwisowi" Bogusław Chrabota.
W dalszej części rozmowy Chrabota odniósł się też do osób odpowiedzialnych za zarządzanie spółką. – Panią Elę Żuraw znam z Polskiej Izby Wydawców i bardzo wysoko sobie cenię jej kompetencje – dodaje Chrabota. – Znam też Roberta Felusia, ale głównie jako dziennikarza. Nie znam jego możliwości menedżerskich. Ale skoro go powołano na stanowisko prezesa, to nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć mu powodzenia. Był niezłym redaktorem naczelnym w przeszłości, a do tego jest człowiekiem pełnym wigoru i kreatywnym. Jeśli połączyć to z twardymi umiejętnościami menedżerskimi, to może być dobry kierunek. Zadanie, które stoi przed tą organizacją, jest jednak niezwykle trudne – dodaje.
Zbigniew Benbenek, twórca Grupy ZPR Media, wskazał, że w Polska Press potrzebne są głębokie zmiany. – Osoba znająca się na dziennikarstwie jest w stanie dokonać głębokiej restrukturyzacji. Ktoś powiedziałby, że lepszy byłby tutaj finansista, ale taka osoba nie jest w stanie oddzielić ziaren od plew w redakcji – stwierdza.
Benbenek ocenił również, że przyszłość spółki wiąże się przede wszystkim z internetem. – Jeśli uda się Robertowi Felusiowi zostawić najlepszych i najbardziej wydajnych dziennikarzy, którzy potrafią korzystać z narzędzi AI, to będzie dobry kierunek zmian. Mam jednak dużą wątpliwość, czy Orlen, właściciel Polska Press Grupy, jako firma państwowa, i to w roku przedwyborczym, będzie skłonny do przeprowadzenia głębokiej restrukturyzacji. Wiąże się ona bowiem ze zwolnieniem ogromnej liczby osób pracujących w Polska Press. Uważam jednak, że Robert Feluś może uratować ten koncern i życzę mu sukcesów – komentuje dla "Presserwisu".
Robert Feluś jest menedżerem mediów i dziennikarzem z ponad 30-letnim doświadczeniem zawodowym. Był między innymi redaktorem naczelnym "Wprost" i "Faktu", gdzie wcześniej organizował redakcje regionalne. Z tej ostatniej funkcji zrezygnował we wrześniu 2018 roku po publikacji kontrowersyjnego materiału o śmierci Leszka Millera juniora w weekendowym wydaniu dziennika.
Wcześniej pracował także w "Dzienniku Polskim", "Echu Krakowa", "Super Expressie" i "Forbes Polska". Pełnił też funkcje wicenaczelnego Wirtualnej Polski i naczelnego Sportowych Faktów WP. Był również związany z Onetem.
Restrukturyzacja Polska Press trwa od wiosny 2024 roku. Władze Orlenu niezmiennie zapowiadają sprzedaż spółki, uznając, że nie pasuje ona do profilu koncernu paliwowego.
Według danych z Krajowego Rejestru Sądowego, w 2025 roku spółka osiągnęła 257,7 mln zł przychodów ze sprzedaży i zanotowała 42,7 mln zł straty.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.