Poszukiwania Pawła Rubcowa sporne. Policja i „Rzeczpospolita” inaczej tłumaczą decyzję

Opublikowano:
Autor:

Poszukiwania Pawła Rubcowa sporne. Policja i „Rzeczpospolita” inaczej tłumaczą decyzję - Zdjęcie główne
Autor: Wygenerowane przez AI | Opis: Policjant udziela wywiadu grupie dziennikarzy przed budynkiem Komendy Głównej Policji w Warszawie.

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościPaweł Rubcow jest osią sporu między Komendą Główną Policji a „Rzeczpospolitą”. Chodzi o przyczyny niewysłania do Interpolu wniosku o publikację czerwonej noty. Policja mówi o błędach formalnych, a redakcja wskazuje na stanowisko sądu i domaga się usunięcia policyjnego wpisu.

Policja wskazuje na błędy w dokumentacji

Spór dotyczy artykułu Grażyny Zawadki i Izabeli Kacprzak opublikowanego 19 października. Tekst opisywał okoliczności niewysłania do Interpolu wniosku o poszukiwania Pawła Rubcowa, oskarżonego w Polsce o szpiegostwo na rzecz Rosji. Po publikacji Komenda Główna Policji zamieściła w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym zakwestionowała ustalenia „Rzeczpospolitej” i przedstawiła własną wersję procedury. Jednocześnie oceniła materiał jako nierzetelny i wprowadzający opinię publiczną w błąd.

Według komunikatu 29 maja 2026 roku sąd przesłał do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP wniosek o publikację czerwonej noty Interpolu. Tego samego dnia dokumentacja została zwrócona. Policja wskazała przy tym na braki formalne. Chodziło o brak edytowalnej wersji angielskiego tłumaczenia opisu czynów, nieaktualny formularz i błędne dane osobowe poszukiwanego.

KGP podała też, że równocześnie przekazała sądowi informacje o przepisach regulujących prowadzenie poszukiwań międzynarodowych. Wskazała przy tym na art. 3 statutu Interpolu i rezolucję Zgromadzenia Ogólnego tej organizacji. Komenda zaznaczyła również, że jej biuro nie odmawia procedowania wniosków dotyczących poszukiwań międzynarodowych, lecz sprawdza je pod względem formalnym. Jak dodała policja, 3 czerwca sąd poinformował ją o uchyleniu zarządzenia z 18 maja dotyczącego wystąpienia do Interpolu wobec Rubcowa.

W swoim komunikacie policja odniosła się także do kontaktu z redakcją. Podała, że pytania od Grażyny Zawadki wpłynęły 14 października. Według KGP artykuł został jednak opublikowany bez oczekiwania na odpowiedź. To właśnie ten element policja wskazała jako jeden z powodów zarzutu o brak rzetelności.

„Rzeczpospolita” powołuje się na stanowisko Sądu Okręgowego w Warszawie

„Rzeczpospolita” podtrzymuje swoje ustalenia. W odpowiedzi na komunikat KGP redakcja przywołała pisemną informację rzeczniczki Sądu Okręgowego w Warszawie, sędzi Anny Ptaszek. Z relacji dziennika wynika, że sąd otrzymał odmowę realizacji wniosku z powołaniem na art. 3 statutu Interpolu. Przepis ten, jak wskazano w materiale, dotyczy między innymi spraw o charakterze politycznym.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, rzeczniczka sądu wskazała, że zastrzeżenie formalne dotyczyło przekroczenia limitu znaków w formularzu. Według tej odpowiedzi taki brak można było usunąć. W ocenie rzeczniczki decydujące znaczenie miało jednak powołanie się przez policję na przepisy Interpolu. Z tego stanowiska miało wynikać, że poprawienie dokumentacji nie zmieniłoby sytuacji.

Redakcja argumentuje też, że tego typu sprawy powinny być oceniane indywidualnie. Jej zdaniem KGP powinna była podjąć próbę skierowania wniosku. Dziennik odpowiedział również na zarzut dotyczący kontaktu przed publikacją. Według „Rzeczpospolitej” przed publikacją wysłano pytania i wielokrotnie telefonowano do rzecznika komendy, ale odpowiedzi nie było.

Autorki tekstu wystąpiły o usunięcie policyjnego wpisu. Zapowiedziały też skierowanie sprawy do sądu, jeśli nie będzie reakcji. Na tym etapie obie strony pozostają przy swoich stanowiskach. Rozbieżność dotyczy przede wszystkim tego, co było zasadniczą przyczyną zatrzymania całej procedury.

Na czym polega rozbieżność w sprawie Pawła Rubcowa

Policja twierdzi, że procedurę zatrzymały błędy w dokumentach, a później znaczenie miało także uchylenie zarządzenia przez sąd. „Rzeczpospolita”, powołując się na rzeczniczkę sądu, przedstawia inną interpretację. Według dziennika główną przeszkodą było stanowisko KGP dotyczące dopuszczalności poszukiwań przez Interpol. To właśnie ocena przyczyny niewysłania wniosku stanowi sedno obecnego sporu.

Kim jest Paweł Rubcow

Paweł Rubcow, znany jako Pablo González, działał jako hiszpański dziennikarz. W lutym 2022 roku został zatrzymany w Polsce w związku z podejrzeniem szpiegostwa na rzecz Rosji. Polskie władze identyfikowały go jako oficera rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który realizował zadania wywiadowcze w Europie. To właśnie jego miały dotyczyć starania o objęcie międzynarodowymi poszukiwaniami.

1 sierpnia 2024 roku Rubcow został przekazany Rosji w ramach międzynarodowej wymiany więźniów. Jak informował wcześniej portal Wirtualnemedia.pl, polskie władze zaakceptowały jego udział w tej operacji na prośbę Stanów Zjednoczonych. W materiale wskazano również, że dzięki wymianie wolność odzyskali między innymi obywatele państw zachodnich i rosyjscy opozycjoniści. Obecny spór dotyczy już późniejszych działań związanych z próbą objęcia Rubcowa poszukiwaniami przez Interpol.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo