Dan Lin kończy pracę w Netflixie
Netflix przekazał, że Dan Lin odejdzie ze stanowiska szefa działu filmowego po prawie trzech latach pracy. Firma nie podała na razie, kto przejmie jego obowiązki. Jednocześnie pojawiają się informacje, że nazwisko następcy może zostać ogłoszone w najbliższych dniach.
Według spekulacji Netflix prowadzi rozmowy z Mikiem De Lucą i Pam Abdy, byłymi szefami Warner Bros. Motion Picture Group. Mieliby oni objąć stanowiska w firmie. Na tym etapie nie przedstawiono jednak oficjalnego potwierdzenia w tej sprawie.
Wcześniej kierował Rideback i zastąpił Scotta Stubera
Przed dołączeniem do Netflixa Lin stał na czele własnej firmy Rideback. Studio było znane między innymi z serii filmów animowanych o klockach LEGO, adaptacji powieści "To" Stephena Kinga oraz produkcji o Sherlocku Holmesie. To właśnie z Rideback odszedł, by objąć funkcję po Scottcie Stuberze.
Scott Stuber przez długi czas kierował działem filmowym Netflixa. Z kolei Dan Lin ujawnił w czerwcowej rozmowie z "The New York Times", że do tego momentu zatwierdził do produkcji lub kupił dla Netflixa 88 filmów. Była to informacja odnosząca się do stanu na moment tamtej rozmowy.
Netflix zapowiada też inne zmiany kadrowe
W czwartek pojawiła się informacja, że Bela Bajaria, szefowa do spraw treści, odejdzie po prawie dekadzie pracy. Jej następcą ma zostać były dyrektor Disneya, Peter Rice. To kolejna istotna zmiana personalna ogłoszona przez spółkę.
W ubiegłym tygodniu Netflix poinformował również, że zwolni około tysiąca osób, co odpowiada 6 procentom zatrudnionych. Firma przekazała te dane jako część ostatnich komunikatów dotyczących zmian w organizacji. Artykuł podpisano datą 20.10.2026.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.