Zmiany w pionie informacji Telewizji Polsat
Telewizja Polsat przeprowadziła zmiany w kierownictwie pionu informacji i publicystyki. Piotr Witwicki przestał pełnić funkcję dyrektora tego obszaru, a zastąpił go Marcin Wójcicki. O sprawie poinformowano w komunikacie, w którym wskazano cele tej decyzji. Mają one dotyczyć kanałów i programów informacyjnych oraz publicystycznych Telewizji Polsat, w tym Polsat News, Wydarzeń 24 i Polsat News Polityka, a także dalszego rozwoju Interii.
W komunikacie przekazano: "Celem zmiany jest wzmocnienie kanałów i programów informacyjnych oraz publicystycznych Telewizji Polsat, w tym Polsat News, Wydarzeń 24 i Polsat News Polityka, a także dalszy rozwój Interii. Chcemy stworzyć obu redakcjom jak najlepsze warunki do rozwoju, zwiększania zasięgu i osiągania jeszcze lepszych wyników".
Wyjaśniono również, że Piotr Witwicki ma skoncentrować się na pracy w Interii i Polsatnews.pl, a także na rozwoju portali internetowych Grupy Polsat Plus. Jak podano, jest redaktorem naczelnym Interii od grudnia 2020 roku. W komunikacie zaznaczono też, że rosnąca konkurencja na rynku informacji i zbliżający się rok wyborczy wymagają nowego podejścia.
W komunikacie wskazano: "Rosnąca konkurencja na rynku informacji oraz zbliżający się rok wyborczy wymagają nowego podejścia, w tym budowania jeszcze silniejszej pozycji programów i kanałów informacyjnych Polsatu w internecie".
Piotr Witwicki nie komentuje zmiany. Pozostaje jednak obecny w programach Polsatu, Polsat News, Wydarzeń 24 i Interii. Chodzi o „Gość Wydarzeń”, „Polityczny WF z gościem” oraz podcast Interii „Polityczny WF”.
Witwicki był dyrektorem pionu informacji i publicystyki od grudnia 2023 roku, gdy zastąpił Dorotę Gawryluk. W latach 2022-2024 prowadził główne wydania „Wydarzeń”. W Telewizji Polsat pracuje od 2008 roku.
Marcin Wójcicki obejmuje stanowisko, a Łukasz Mężyk doradza zarządowi
Nowy dyrektor pionu informacji i publicystyki jest związany z Telewizją Polsat od niemal 20 lat. Przez ostatnie osiem lat Marcin Wójcicki był zastępcą dyrektora pionu informacji i publicystyki. Wcześniej pracował między innymi w Radiu Zet, TVN 24 i RMF FM.
"Dobrze życzę Marcinowi, bo oceniam go jako dobrego organizatora, przede wszystkim człowieka znającego pełnię warsztatu" — komentuje Bogusław Chrabota, prowadzący „Wydarzenia, opinie, komentarze” w naziemnych Wydarzeniach 24.
Według ustaleń „Presserwisu” doradcą zarządu Telewizji Polsat jest Łukasz Mężyk, twórca serwisu 300polityka.pl. Jeden z rozmówców medium stwierdził, że pojawiały się przypuszczenia dotyczące jego roli przy newsach. Sam fakt doradzania zarządowi potwierdził przedstawiciel Grupy Polsat Plus.
"Łukasz Mężyk od wielu miesięcy doradza zarządowi Telewizji Polsat" — potwierdza Tomasz Matwiejczuk, dyrektor do spraw komunikacji korporacyjnej Grupy Polsat Plus.
W tekście przypomniano również, że Łukasz Mężyk był jednym z bohaterów maili byłego szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka. Jak opisano, 23 marca 2021 roku Dworczyk miał przesłać Mężykowi wstępną wersję przemówienia Mateusza Morawieckiego z prośbą o opinię i poprawki.
"Przesyłam oczekując z nadzieją na kolejną erupcję Twojego kunsztu - literacko – dziennikarsko – politycznego" — miał zachęcać Mężyka Michał Dworczyk.
Rozmówcy wskazują na wyniki oglądalności
Dziennikarze Polsat News, z którymi rozmawiał „Presserwis”, nie byli zaskoczeni zmianą. Według jednego z nich o możliwej roszadzie mówiło się co najmniej od wakacji. Rozmówca oceniał też, że Piotr Witwicki miał zbyt wiele obowiązków, a większych zmian w redakcji się nie spodziewa.
"Mówiło się o tym co najmniej od wakacji. Piotrek miał za dużo obowiązków. Nie spodziewamy się większych zmian. Bardziej chodzi o przypilnowanie anteny i zespołu" — mówi dziennikarz Polsat News.
Według rozmówców „Presserwisu” powodem zmiany szefa informacji miały być niezadowalające wyniki Polsat News i „Wydarzeń” Polsat News. Z ich relacji wynika, że kierownictwo miało krytycznie oceniać poziom oglądalności, mimo dobrego kontentu, zespołu i ekskluzywnych materiałów.
"Od dawna kierownictwo stacji narzeka, że mimo dobrego kontentu, dobrych ludzi, dziennikarzy, ekskluzywnych materiałów oglądalność głównego serwisu w Polsacie nie jest dostatecznie wysoka, podobnie jak oglądalność Polsat News. Kierownictwo było głęboko niezadowolone z wyników ratingowych, i to się słyszało z kręgów zarządu" — mówi dziennikarz związany z Telewizją Polsat.
Ten sam rozmówca ocenił też, że podział odpowiedzialności między internet i telewizję jest rozsądny. Dodał również opinię na temat nowego szefa pionu informacji i publicystyki.
"Wójcicki to dobry człowiek, żeby podjąć to wyzwanie. Pytanie, jak bardzo ma skrępowane ręce i pod jaką jest presją" — dodaje dziennikarz związany z Telewizją Polsat.
Dane z września 2026 roku pokazują pozycję kanałów informacyjnych
Według danych z września 2026 roku Polsat News miał 1,29 procent udziału w grupie ogólnej 4+ oraz 1,05 procent w grupie komercyjnej 16-59. Oznaczało to spadek z 1,39 procent i 1,2 procent rok wcześniej. Z kolei udział naziemnych Wydarzeń 24 wyniósł 1,07 procent w 4+ i 0,99 procent w 16-59, wobec odpowiednio 1,06 procent i 0,93 procent we wrześniu 2025 roku.
Dla porównania, według danych Nielsen Media bez widowni poza domem, naziemna Republika miała 5,08 procent udziału w 4+ i 2,53 procent w 16-59. Kablowo-satelitarny TVN 24 notował 4,91 procent i 2,84 procent, naziemny TVP Info 1,9 procent i 0,94 procent, a naziemny wPolsce24 1,38 procent i 0,66 procent.
Bartosz Zientek, prezes agencji mediowej Media Context, zwrócił uwagę, że wzrost oglądalności Republiki i wPolsce24 wpłynął na cały rynek. Jak ocenił, straty odczuły nie tylko pojedyncze stacje, ale także TVN 24. W jego opinii zmienił się układ sił w segmencie kanałów informacyjnych.
"Straciło nie tylko TVP Info, ale nawet TVN 24, które teoretycznie przecież miało widza o kompletnie odmiennych poglądach" — zauważa Bartosz Zientek.
Prezes Media Context ocenił też, że jeśli przyczyną zmiany miały być wyniki stacji informacyjnych Grupy Polsat, można mówić o niewykorzystanej szansie na przejęcie części widowni odpływającej z TVP Info. Według niego w początkowym okresie była widoczna przestrzeń do takiego ruchu, ale Polsat News nie odpowiedział w pełni na oczekiwania tych odbiorców.
"Jeśli powodem zmiany miałyby być wyniki stacji informacyjnych Grupy Polsat, to raczej postrzegałbym to w kategorii niewykorzystanej szansy na przejęcie części widowni, która odpłynęła z TVP Info, bo tutaj faktycznie była ogromna szansa na taki ruch. W początkowym okresie widać było, że ci widzowie szukali alternatywy i najwidoczniej Polsat News nie do końca odpowiedział na ich oczekiwania" — analizuje Bartosz Zientek.
Na koniec rozmowy Zientek podsumował zmiany na rynku kanałów informacyjnych. Jak wskazał, pod koniec 2023 roku układ sił był inny niż obecnie, a dziś o widza konkurują już kolejne stacje.
"Na koniec 2023 roku mieliśmy: TVN 24 i TVP Info walczące o pozycję lidera, następnie Polsat News i Wydarzenia 24, a później tzw. długi ogon. Dzisiaj o miano lidera TVN 24 rywalizuje z Republiką, a w drugiej lidze są dziś już cztery stacje: Polsat News, TVP Info, Wydarzenia 24 i wPolsce24, a za ich plecami czają się już kolejni gracze: Newsmax czy Zero, które też mogą powalczyć o widza szukającego alternatywy do dwóch głównych nurtów informacyjnych" — podsumowuje Bartosz Zientek.
Z Marcinem Wójcickim w środę nie udało się skontaktować.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.